Dziwne procesy i osobliwe sprawy sądowe II RP
Przedwojenne gazety pełne były spraw sądowych, które dziś brzmią czasem zabawnie, czasem tragicznie, a czasem zaskakująco współcześnie. Oto kilka osobliwych historii z II Rzeczpospolitej.
Przedwojenne gazety pełne były spraw sądowych, które dziś brzmią czasem zabawnie, czasem tragicznie, a czasem zaskakująco współcześnie. Oto kilka osobliwych historii z II Rzeczpospolitej.
Stanisław Kwinto istniał naprawdę, ale nie był filmowym kasiarzem z „Vabanku”. Był inżynierem technologiem, właścicielem domu bankowego przy Marszałkowskiej 121, człowiekiem od patentów, dolarówek, nieruchomości, fabryki celofanu i jednej z najciekawszych afer finansowych II RP.
Kim był Julian Blachowski, zabójca Gastona Koehler-Badina? Historia zamachu na dyrektora Zakładów Żyrardowskich, procesu, wyroku i afery żyrardowskiej.
W 1932 roku Julian Blachowski zastrzelił w centrum Warszawy Gastona Koehler-Badina, dyrektora Zakładów Żyrardowskich. Został skazany, ale prezydent Ignacy Mościcki zawiesił wykonanie reszty kary. Ta sprawa nie była zwykłym procesem o zabójstwo — stała się symbolem jednej z największych afer gospodarczych II Rzeczypospolitej i dramatycznej historii miasta zależnego od jednej fabryki.
„Ośla ławka” przez wieki symbolizowała szkolne upokorzenie. Choć dziś uznawana za relikt przeszłości, jeszcze w PRL była stosowana w polskich szkołach. Sprawdź, skąd się wzięła, jak działała i dlaczego nadal warto o niej mówić.
Aby zapewnić najlepsze doświadczenia, używamy technologii takich jak pliki cookie do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Wyrażenie zgody na te technologie umożliwi nam przetwarzanie danych, takich jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub jej wycofanie może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.