Szpak zwyczajny – niezwykły ptak, którego często mijamy bez zachwytu
Szpak zwyczajny należy do tych ptaków, które są tak pospolite, że często przestajemy je naprawdę widzieć. Przechodzi po trawniku, siedzi na płocie, przylatuje do ogrodu, zbiera się na drzewach, pojawia się w sadach i parkach. Wiele osób spojrzy na niego przelotnie i pomyśli: „ot, zwykły ciemny ptak”. Tymczasem wystarczy, żeby światło padło na niego pod odpowiednim kątem, a ten pozornie zwyczajny ptak zaczyna mienić się fioletem, zielenią, granatem, brązem i metalicznym połyskiem.
Szpak jest jednym z najlepszych przykładów na to, że przyroda bywa niezwykła tuż obok nas. Nie trzeba jechać w góry, na bagna ani do egzotycznych krajów, żeby zobaczyć coś pięknego. Czasami wystarczy przyjrzeć się ptakowi siedzącemu na zwykłym drewnianym ogrodzeniu. Z bliska szpak nie jest „czarny”. Jest jak żywy, połyskliwy klejnot, którego barwy zmieniają się wraz z kątem patrzenia i światłem.
A to dopiero początek. Szpaki są ruchliwe, głośne, towarzyskie i bardzo sprawne. Potrafią śpiewać, gwizdać, skrzeczeć, naśladować inne ptaki, a nawet dźwięki z otoczenia człowieka. Tworzą też jedne z najbardziej widowiskowych stad w świecie ptaków. Ich synchroniczny lot przypomina czasami chmurę dymu, czasami żywy organizm, a czasami ławicę ryb, która błyskawicznie zmienia kształt, ale nie rozpada się ani nie zderza.
Jak wygląda szpak?
Szpak zwyczajny jest ptakiem mniej więcej wielkości kosa, choć zwykle wydaje się bardziej krępy i ma krótszy ogon. Ma ostro zakończony dziób, dość zwartą sylwetkę, trójkątne skrzydła w locie i energiczny sposób poruszania się. Po ziemi nie skacze jak wróbel, lecz raczej chodzi albo szybko podbiega, często z charakterystycznym, pewnym siebie ruchem.

Z daleka szpak może wydawać się czarny. To jednak ogromne uproszczenie. W dobrym świetle jego pióra połyskują metalicznie. Na szyi i piersi mogą pojawiać się odcienie zieleni, fioletu, purpury, granatu, miedzi i brązu. Skrzydła bywają ozdobione jaśniejszymi, brązowawymi obrzeżeniami piór, a całe ciało może być pokryte drobnymi jasnymi plamkami.
Dziób szpaka w okresie godowym staje się żółty. Po sezonie lęgowym i zimą bywa ciemniejszy. Nogi są czerwonawe albo różowoczerwone. Oko jest ciemne, ale przy dobrym zdjęciu i odpowiednim świetle można zobaczyć w nim wyraźny błysk, który od razu ożywia portret ptaka.
Dlaczego jeden szpak jest bardziej czarny, a drugi bardziej pstry?
Na zdjęciach szpaki mogą wyglądać bardzo różnie. Jeden osobnik może wydawać się prawie jednolicie czarny, z metalicznym połyskiem na szyi i piersi. Drugi może być wyraźnie pstry, gęsto nakrapiany jasnymi plamkami. To nie musi oznaczać, że patrzymy na dwa różne gatunki. To najczęściej różnice wynikające z pory roku, wieku ptaka, stopnia zużycia piór, światła i kąta patrzenia.
Jesienią i zimą szpaki są zwykle bardziej nakrapiane. Po pierzeniu wyrastają im pióra z jasnymi końcówkami. Te jasne końcówki dają efekt „gwiazdek” albo kropek rozsianych po ciemnym tle. Dlatego zimowy albo jesienny szpak może wyglądać jak pstry ptak posypany białawymi i płowymi plamkami.
Wiosną te jasne końcówki piór stopniowo się ścierają. Ptak nie musi całkowicie zmieniać upierzenia, żeby wyglądać inaczej. W miarę zużywania się piór szpak staje się bardziej ciemny, błyszczący i mniej plamkowany. Dlatego w okresie godowym często widzimy ptaki bardziej czarne, bardziej połyskliwe, z żółtym dziobem i intensywniejszymi barwami strukturalnymi.
Na zdjęciach różnica może być jeszcze mocniejsza. Jeśli jeden szpak jest ustawiony w dobrym świetle, a drugi stoi bardziej w cieniu albo poza głębią ostrości, pierwszy pokaże wszystkie swoje drobne plamki, zielenie i fiolety, a drugi wyda się prawie czarny. W rzeczywistości oba mogą mieć podobne pióra, tylko światło wydobywa z nich inne cechy.
Skąd biorą się niezwykłe kolory szpaka?
Najbardziej fascynujące jest to, że wiele barw szpaka nie działa tak jak zwykła farba. To nie jest po prostu zielony albo fioletowy barwnik naniesiony na pióro. W dużej mierze mamy tu do czynienia z barwami strukturalnymi. Oznacza to, że kolor powstaje dzięki mikroskopijnej budowie pióra i temu, jak światło odbija się, rozprasza i załamuje na jego powierzchni.
Pióro szpaka ma bardzo skomplikowaną strukturę. W jego drobnych elementach znajdują się układy melanosomów i keratyny. Światło padające na taką strukturę nie odbija się przypadkowo. Niektóre długości fal są wzmacniane, inne osłabiane. W efekcie oko obserwatora widzi fiolet, zieleń, granat albo metaliczny połysk. Kiedy ptak odwróci głowę albo przesunie się względem słońca, kolor może się zmienić.
Dlatego szpak na trawniku wygląda czasem jak zwykły ciemny ptak, a ten sam szpak na zdjęciu, w dobrym świetle, nagle staje się niezwykle barwny. To kwestia kąta patrzenia, jakości światła i tego, czy naprawdę poświęcimy mu uwagę. Szpaki często mijamy bez zachwytu tylko dlatego, że patrzymy na nie za szybko.
Na dobrym zdjęciu widać, że pióra szpaka są nie tylko czarne. Mogą mieć fioletową szyję, zielonkawy połysk na piersi, niebieskawe refleksy na skrzydłach i brązowe obrzeżenia lotek. Ten ptak nie potrzebuje jaskrawych piór papugi. Jego piękno jest bardziej ukryte, zależne od światła i spojrzenia.
Gdzie żyje szpak?
Szpak jest ptakiem bardzo elastycznym. Spotkamy go w miastach, wsiach, sadach, parkach, ogrodach, alejach drzew, zadrzewieniach śródpolnych, na obrzeżach lasów i w krajobrazie rolniczym. Potrzebuje przede wszystkim miejsc do gniazdowania oraz terenów, na których może żerować.
W miastach szpaki korzystają z parków, trawników, skwerów, ogrodów działkowych, starych drzew, szczelin w budynkach i budek lęgowych. Na wsi pojawiają się w sadach, na pastwiskach, łąkach, polach, przy zabudowaniach i w zadrzewieniach. Bardzo chętnie żerują na krótkiej trawie, gdzie łatwiej im znajdować bezkręgowce.
Szpak jest też gatunkiem, który dobrze pokazuje znaczenie dziupli i budek lęgowych. Tam, gdzie brakuje starych drzew z naturalnymi dziuplami, ptaki mogą mieć problem ze znalezieniem odpowiedniego miejsca do lęgu. Dlatego liczba szpaków w danym miejscu może zależeć nie tylko od pokarmu, ale także od dostępności miejsc gniazdowych.
Kiedy szpaki przylatują do Polski?
Szpaki są ptakami wędrownymi, choć ich wędrówka nie jest tak prosta jak w przypadku gatunków, które niemal wszystkie odlatują daleko i wracają dopiero wiosną. W Polsce część szpaków migruje, a część może zimować, zwłaszcza tam, gdzie zimy są łagodniejsze i łatwiej znaleźć pokarm.
Pierwsze szpaki można zobaczyć już pod koniec zimy. Wiele ptaków przylatuje w marcu, a do lęgów przystępuje zwykle w kwietniu. Dla wielu osób pojawienie się szpaków jest jednym z sygnałów nadchodzącej wiosny. Nie jest tak symboliczne jak powrót bociana, ale w ptasim kalendarzu to bardzo ważny moment.
Jesienią szpaki stopniowo opuszczają lęgowiska. Część odlatuje wcześniej, część później, a niektóre pozostają w kraju na zimę. Zimujące ptaki najłatwiej spotkać tam, gdzie mają dostęp do owoców, odpadków, terenów miejskich albo łagodniejszego klimatu. Coraz częstsze zimowanie szpaków w Polsce dobrze pokazuje, że zachowania ptaków nie są czymś raz na zawsze ustalonym. Zależą od pogody, pokarmu, zmian klimatu i warunków tworzonych przez człowieka.
Dokąd odlatują szpaki?
Szpaki odlatujące z Polski kierują się zwykle ku łagodniejszym obszarom Europy Zachodniej i Południowej, a część może zimować także w rejonie Morza Śródziemnego i Afryki Północnej. Nie wszystkie lecą równie daleko. Wędrówki szpaków są bardziej zróżnicowane niż mogłoby się wydawać.
W praktyce oznacza to, że jesienią i zimą obserwujemy mieszanie się różnych populacji. Ptaki, które gniazdowały w jednym miejscu, mogą odlecieć, a w ich miejsce mogą pojawić się inne szpaki z północy lub wschodu. Dlatego obecność szpaków zimą nie musi oznaczać, że są to te same osobniki, które widzieliśmy wiosną przy budce lęgowej.
Co jedzą szpaki?
Szpaki są wszystkożerne, ale ich dieta zmienia się w zależności od pory roku. W sezonie lęgowym bardzo ważne są bezkręgowce: owady, larwy, pędraki, chrząszcze, gąsienice, dżdżownice i inne drobne zwierzęta znajdowane w glebie oraz roślinności. Taki pokarm jest szczególnie ważny dla piskląt, które potrzebują białka do szybkiego wzrostu.
Poza sezonem lęgowym większego znaczenia nabiera pokarm roślinny. Szpaki jedzą owoce, jagody, nasiona i różne miękkie części roślin. W sadach mogą zjadać czereśnie, wiśnie, winogrona, jabłka, gruszki i inne owoce. Dlatego bywają ptakami kontrowersyjnymi: z jednej strony zjadają wiele owadów, z drugiej mogą powodować szkody w owocach.
W mieście szpaki potrafią korzystać także z resztek jedzenia i miejsc, gdzie człowiek nieświadomie zostawia im pokarm. Nie są jednak wyłącznie „ptakami odpadków”. Ich naturalne zachowanie to aktywne szukanie pokarmu na trawnikach, w glebie, w sadach, na łąkach i wśród owocujących drzew.
Szpak w ogrodzie i sadzie – przyjaciel czy kłopot?
Odpowiedź brzmi: jedno i drugie. Szpak może być bardzo pożyteczny, bo zjada wiele owadów i larw. W okresie karmienia młodych para szpaków potrafi intensywnie zbierać bezkręgowce, które potem trafiają do piskląt. Dla ogrodu i sadu może to być realna pomoc.
Jednocześnie szpaki lubią owoce. Gdy w większej liczbie pojawią się na czereśni, wiśni albo winorośli, właściciel sadu może mieć do nich mniej ciepłe uczucia. Właśnie dlatego szpak ma w ludzkiej opinii podwójną reputację: jest sprzymierzeńcem w walce z owadami i jednocześnie amatorem owoców.
Warto jednak patrzeć na to szerzej. Szpak nie jest ani „dobry”, ani „zły”. Jest częścią ekosystemu. Korzysta z pokarmu, który jest dostępny. W przyrodzie nie istnieje podział na ptaki stworzone po to, żeby nam pomagać, i ptaki stworzone po to, żeby nam przeszkadzać. To człowiek sadzi drzewa owocowe w dużym zagęszczeniu, a szpak po prostu rozpoznaje okazję.
Szpaki z mojego ogrodu
Zdjęcia szpaków prezentowane w tym artykule zostały wykonane w moim ogrodzie. To nie są więc ptaki sfotografowane gdzieś daleko, podczas specjalnej wyprawy przyrodniczej, ale nasi najbliżsi, codzienni sąsiedzi. Szpaki przylatują na trawnik, siadają na ogrodzeniu, pojawiają się przy tarasie i właśnie tam najłatwiej przyjrzeć im się z bliska. Dopiero na zdjęciu widać, jak bardzo niezwykłe jest ich upierzenie: metaliczne, mieniące się, raz prawie czarne, raz zielonkawe, fioletowe albo pstre.

Muszę jednak uczciwie dodać, że mam szczęście, iż te konkretne zdjęcia powstały przy tarasie, a nie w części ogrodu, gdzie rosną czereśnie i wiśnie. Tam szpaki przestają być wyłącznie pięknymi modelami do fotografowania. W sadzie ich obecność potrafi być znacznie mniej mile widziana, bo tempo, w jakim zjadają dojrzewające owoce, jest naprawdę zadziwiające.
Kto ma czereśnie albo wiśnie, ten dobrze wie, że szpaki potrafią pojawić się dokładnie wtedy, kiedy owoce zaczynają być najlepsze. Przez wiele dni człowiek obserwuje, jak dojrzewają, a potem nagle okazuje się, że ptaki też świetnie wiedzą, kiedy nadszedł właściwy moment. W grupie potrafią bardzo szybko ogołocić część drzewa. Z punktu widzenia właściciela sadu trudno wtedy zachować pełen zachwyt nad ich urodą.
To dobrze pokazuje podwójną naturę naszej relacji ze szpakami. Przy tarasie są wdzięcznym tematem do zdjęć, pięknym przykładem ukrytej urody pospolitych ptaków i żywym dowodem na to, że przyroda dzieje się tuż obok nas. W sadzie bywają już mniej romantyczne, bo interesuje je dokładnie to samo, co nas: dojrzałe, słodkie owoce. I właśnie dlatego szpak jest tak ciekawy — potrafi być jednocześnie zachwycającym ptakiem z ogrodu i bardzo skutecznym amatorem czereśni oraz wiśni.
Gdzie szpaki zakładają gniazda?
Szpak jest dziuplakiem. Najchętniej zakłada gniazda w dziuplach drzew, ale korzysta też z budek lęgowych, szczelin budynków, otworów w murach i innych zakamarków. To ptak, który bardzo dobrze potrafi wykorzystać przestrzeń stworzoną przez człowieka, jeśli znajdzie tam bezpieczne miejsce.
Gniazdo szpaka może być zbudowane z traw, liści, słomy, piór i innych miękkich materiałów. Samiec często interesuje się miejscem lęgowym, pokazuje je samicy, śpiewa w pobliżu i broni wybranej dziupli lub budki. Szpaki potrafią być dość stanowcze, bo dobre miejsca do gniazdowania są cenne.
W ogrodzie budka lęgowa dla szpaka może szybko znaleźć lokatorów, jeśli jest odpowiednio zawieszona i ma właściwy otwór wlotowy. Trzeba jednak pamiętać, że szpak jest większy od sikory i potrzebuje większej budki. Jeśli chcemy wspierać różne gatunki ptaków, warto stosować budki o różnych rozmiarach i nie wieszać wszystkich w jednym miejscu.
Śpiew i naśladowanie dźwięków
Szpak jest znakomitym naśladowcą. Jego śpiew nie jest tak czysty i melodyjny jak śpiew kosa czy drozda śpiewaka, ale jest niezwykle bogaty, gadatliwy i pełen zapożyczeń. Szpak potrafi wplatać w swoje popisy głosy innych ptaków, gwizdy, trzaski, skrzeczenia, a nawet dźwięki usłyszane w mieście.
Gdy siedzi na antenie, gałęzi, kominie albo przy budce lęgowej, może wydawać całą serię zaskakujących odgłosów. Czasami brzmi jak kilka ptaków naraz. Czasami jak ptak, który nie może się zdecydować, czy chce gwizdać, skrzypieć, kląskać, trajkotać czy udawać inny gatunek.
Ta zdolność naśladowania sprawia, że szpak jest dużo ciekawszym śpiewakiem, niż sugerowałaby jego pospolitość. Warto go posłuchać z bliska, zwłaszcza wiosną. Można wtedy odkryć, że „zwykły” ptak z osiedla ma w repertuarze zadziwiająco wiele dźwięków.
Wielkie stada szpaków – żywa chmura na niebie
Jednym z najbardziej niezwykłych zjawisk związanych ze szpakami są ich ogromne stada. Jesienią i zimą, szczególnie przed noclegiem, szpaki potrafią tworzyć widowiskowe grupy liczące tysiące, dziesiątki tysięcy, a w niektórych miejscach nawet znacznie więcej osobników. Taka grupa potrafi poruszać się jak jedna istota.
Stado nagle skręca, zwęża się, rozszerza, faluje, zapada i rozlewa po niebie. Z daleka wygląda jak dym, jak czarna tkanina poruszana wiatrem albo jak ogromna ławica ryb w powietrzu. Właśnie porównanie do ławicy ryb jest bardzo trafne. Zarówno u ryb, jak i u ptaków mamy do czynienia z ruchem zbiorowym, w którym pojedynczy osobnik reaguje na najbliższe otoczenie, a z prostych lokalnych reakcji powstaje zachowanie całej grupy.
Dla obserwatora wygląda to jak magia. Jak to możliwe, że tysiące ptaków nie zderzają się ze sobą? Skąd wiedzą, kiedy skręcić? Kto wydaje polecenia? Czy w stadzie jest przywódca?
Najbardziej fascynujące jest to, że taki lot najprawdopodobniej nie wymaga centralnego dowódcy. Stado nie działa jak wojsko słuchające jednego rozkazu. Działa raczej jak sieć. Każdy ptak obserwuje najbliższych sąsiadów i bardzo szybko reaguje na ich ruch. Zmiana kierunku jednego osobnika rozchodzi się przez grupę jak fala. W efekcie całe stado może wykonać błyskawiczny manewr, choć żaden ptak nie musi „wiedzieć”, jaki kształt przyjmie cała chmura.
Tajemnica koordynacji: jak szpaki latają tak równo?
Lot wielkich stad szpaków jest przedmiotem badań naukowców, fizyków, biologów i specjalistów od systemów złożonych. Badaczy interesuje nie tylko samo piękno tego zjawiska, ale także mechanizm: jak z prostych zachowań pojedynczych ptaków powstaje tak płynny i skoordynowany ruch tysięcy osobników.
Jedno z najciekawszych wyjaśnień mówi, że szpak nie musi kontrolować położenia całego stada. Wystarczy, że reaguje na kilku najbliższych sąsiadów. Co ważne, nie chodzi wyłącznie o odległość mierzoną w metrach, ale raczej o relację „kto jest moim najbliższym sąsiadem w strukturze stada”. Takie oddziaływanie nazywa się topologicznym, a nie tylko metrycznym.
Wyobraźmy sobie tłum ludzi. Jeśli idziemy w grupie, nie śledzimy ruchu wszystkich osób na placu. Reagujemy na tych, którzy są najbliżej nas: zwalniamy, przyspieszamy, omijamy, skręcamy. W stadzie szpaków dzieje się coś podobnego, tylko nieporównanie szybciej i w trzech wymiarach. Każdy ptak musi utrzymać dystans, dopasować prędkość i kierunek, a jednocześnie nie oddzielić się od grupy.
Takie zachowanie może mieć ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa. Wielkie, zmieniające kształt stado może utrudniać atak drapieżnikowi. Sokół, krogulec czy inny ptak drapieżny ma trudniejsze zadanie, gdy potencjalne ofiary nie lecą pojedynczo, lecz tworzą ruchomą, pulsującą masę. Drapieżnikowi trudniej wybrać jeden cel, a pojedynczy szpak zyskuje ochronę wynikającą z bycia częścią grupy.
Nie oznacza to, że wszystkie tajemnice zostały rozwiązane. Nadal pozostaje pytanie, jak dokładnie ptaki przetwarzają informacje, jak szybko reagują, jakie znaczenie ma światło, odległość, zmęczenie, zagrożenie, miejsce noclegu i doświadczenie poszczególnych osobników. Właśnie dlatego szpacze stada są tak fascynujące: są piękne dla zwykłego obserwatora i jednocześnie bardzo ciekawe dla nauki.
Dlaczego szpaki zbierają się w stada?
Stada szpaków mogą pełnić kilka funkcji. Po pierwsze, dają bezpieczeństwo. W grupie łatwiej zauważyć drapieżnika, a trudniej stać się jego konkretną ofiarą. Po drugie, stado pomaga w znajdowaniu pokarmu. Ptaki mogą korzystać z informacji pośrednio: jeśli wiele osobników leci w określone miejsce, może tam być coś wartego uwagi.
Po trzecie, wspólne noclegowiska pomagają przetrwać trudniejsze warunki. Duże grupy zbierają się wieczorem, wykonują widowiskowe loty i potem osiadają w trzcinowiskach, zadrzewieniach, parkach albo innych miejscach, które dają osłonę. W takich miejscach może być głośno, tłoczno i chaotycznie, ale dla ptaków jest to część skutecznej strategii przetrwania.
Szpak w mieście – zwyczajny sąsiad człowieka
Szpaki bardzo dobrze odnalazły się w środowisku człowieka. W mieście znajdują miejsca do gniazdowania, trawniki do żerowania, owocujące drzewa i krzewy, szczeliny w budynkach, parki oraz ogrody. Nie są tak nachalne jak gołębie miejskie, ale potrafią być bardzo blisko nas.
Często widzimy je na przystrzyżonych trawnikach, gdzie chodzą grupkami i co chwilę wbijają dziób w ziemię. Szukają tam larw, owadów i innych drobnych organizmów. Na dachach i antenach samce śpiewają, a przy budkach lęgowych można obserwować ich zachowania terytorialne.
Miasto jest dla szpaka środowiskiem pełnym okazji. Są tu drzewa, trawniki, ludzkie resztki, owocujące krzewy, zakamarki budynków i mniej drapieżników niż w wielu naturalnych siedliskach. Jednocześnie miasto niesie zagrożenia: szyby, samochody, remonty budynków w sezonie lęgowym, wycinanie starych drzew i brak dziupli.
Szpak a kos – częsta pomyłka
Szpak bywa mylony z kosem, zwłaszcza gdy widzimy go szybko i z daleka. Oba ptaki mogą wydawać się ciemne i oba często żerują na trawnikach. Różnice są jednak wyraźne, jeśli przyjrzymy się uważniej.
Kos, zwłaszcza samiec, jest bardziej jednolicie czarny, ma dłuższy ogon i porusza się często skokami. Szpak ma krótszy ogon, bardziej zwartą sylwetkę, ostro zakończony dziób i charakterystyczne połyskliwe, nakrapiane upierzenie. Po ziemi częściej chodzi niż skacze. W dobrym świetle szpak pokazuje metaliczne barwy, których kos nie ma w takiej formie.
Samica kosa jest brązowa, więc z bliska nie powinna być mylona z dorosłym szpakiem. Młody szpak może być jednak bardziej brunatny i mniej efektowny niż dorosły, dlatego początkujący obserwatorzy mogą mieć z nim problem.
Młode szpaki – dlaczego wyglądają inaczej?
Młode szpaki nie mają od razu błyszczącego, metalicznego upierzenia dorosłych ptaków. Są raczej szarobrązowe, skromniejsze, mniej kontrastowe. Dopiero później zaczynają przypominać dorosłe osobniki. To kolejny powód, dla którego szpaki na zdjęciach i podczas obserwacji mogą wyglądać bardzo różnie.
Jeśli widzimy latem grupę ptaków, w której jedne są ciemne i połyskliwe, a inne bardziej matowe i brunatne, mogą to być dorosłe oraz młode szpaki. Warto wtedy zwrócić uwagę na sylwetkę, sposób chodzenia, kształt dzioba i zachowanie w grupie.
Czy szpaki są inteligentne?
Szpaki nie mają takiej sławy jak kruki czy wrony, ale są ptakami bardzo sprawnymi i uczącymi się. Ich zdolność do życia obok człowieka, naśladowania dźwięków, korzystania z różnych pokarmów i działania w ogromnych stadach świadczy o dużej elastyczności.
Inteligencja szpaka nie polega na tym samym, co inteligencja kruka rozwiązującego skomplikowane zadania. To raczej inteligencja społeczna, wokalna i ekologiczna: umiejętność reagowania na innych, uczenia się dźwięków, wykorzystywania okazji i szybkiego dostosowania zachowania do sytuacji.
Jak fotografować szpaki?
Szpak jest świetnym modelem fotograficznym, ale trzeba dać mu szansę. Najlepsze efekty daje światło padające pod kątem, bo wtedy pojawiają się metaliczne barwy. Jeśli ptak stoi w płaskim cieniu, może wyglądać prawie czarno. Jeśli jednak obróci się do słońca, jego pióra nagle zaczynają świecić zielenią, fioletem i granatem.
Przy fotografowaniu warto ustawić ostrość na oko. To szczególnie ważne przy portretach ptaków. Nawet jeśli pióra są piękne, zdjęcie bez ostrego oka traci życie. Dobrze działa też mała głębia ostrości: ostry szpak na pierwszym planie i rozmyty drugi ptak albo miękkie tło za nim mogą dać bardzo naturalny, przestrzenny efekt.
Szpaki dobrze wyglądają na prostych tłach: niebo, rozmyta zieleń, daleki mur, jednolity trawnik, delikatne światło. Ich upierzenie samo w sobie jest bogate, więc zbyt chaotyczne tło może przeszkadzać. Najlepsze zdjęcie szpaka to takie, na którym widzimy nie tylko ptaka, ale też jego ukrytą barwność.
Jak pomagać szpakom?
Najprostsza pomoc to zostawianie miejsc do gniazdowania i żerowania. Stare drzewa z dziuplami są dla szpaków bardzo cenne. Jeśli ich brakuje, można wieszać odpowiednie budki lęgowe. W ogrodzie warto też ograniczać nadmiar chemii, zostawiać trochę naturalnych zakątków i sadzić krzewy oraz drzewa owocujące.
Nie chodzi o to, żeby cały ogród oddać ptakom. Wystarczy stworzyć przestrzeń bardziej różnorodną. Krótki trawnik może być miejscem żerowania, krzewy dają osłonę, stare drzewa lub budki dają miejsca lęgowe, a owocujące rośliny zapewniają pokarm poza sezonem lęgowym.
Najczęstsze pytania o szpaki
Czy szpak jest ptakiem wędrownym?
Tak, szpak jest ptakiem częściowo wędrownym. Wiele osobników odlatuje jesienią na zimowiska, ale część może zimować w Polsce, szczególnie tam, gdzie łatwiej znaleźć pokarm i gdzie zimy są łagodniejsze.
Kiedy szpaki przylatują do Polski?
Pierwsze szpaki mogą pojawiać się już pod koniec zimy, a większość wraca w marcu. Do lęgów przystępują zwykle w kwietniu.
Dlaczego szpak czasem jest pstry, a czasem prawie czarny?
Pstre upierzenie wynika przede wszystkim z jasnych końcówek piór, szczególnie widocznych jesienią i zimą. Wiosną końcówki stopniowo się ścierają, a ptak wygląda ciemniej i bardziej błyszcząco.
Skąd biorą się zielone i fioletowe barwy szpaka?
To głównie efekt barw strukturalnych. Mikroskopijna budowa piór sprawia, że światło odbija się i załamuje w taki sposób, że widzimy metaliczne fiolety, zielenie, granaty i purpury.
Czy szpaki naprawdę tworzą ogromne stada?
Tak. Szpaki potrafią tworzyć wielkie, synchronicznie poruszające się stada. Ich lot przypomina czasem ławicę ryb albo żywą chmurę na niebie. To zachowanie jest badane przez naukowców zajmujących się ruchem zbiorowym.
Czy szpak potrafi naśladować inne ptaki?
Tak. Szpaki są bardzo dobrymi naśladowcami. W ich głosie można usłyszeć elementy śpiewu innych ptaków, różne gwizdy, trzaski i odgłosy z otoczenia.
Czy szpak jest pożyteczny w ogrodzie?
Szpak zjada wiele owadów, larw i innych bezkręgowców, szczególnie w sezonie lęgowym. Może jednak zjadać także owoce, dlatego w sadach bywa postrzegany jako ptak kłopotliwy. W przyrodzie pełni jednak normalną rolę wszystkożercy i oportunisty.
Podsumowanie: szpak to nie „zwykły czarny ptak”
Szpak zwyczajny jest jednym z tych ptaków, które uczą uważnego patrzenia. Z daleka może wydawać się zwyczajny, ciemny, pospolity. Z bliska okazuje się ptakiem niezwykle barwnym, połyskliwym, gadatliwym, towarzyskim i pełnym zaskakujących zachowań.
Przylatuje do Polski jako jeden z wiosennych zwiastunów, gniazduje w dziuplach i budkach, żywi się owadami, owocami i nasionami, potrafi świetnie naśladować dźwięki, a w stadach wykonuje jedne z najbardziej widowiskowych powietrznych manewrów w świecie ptaków.
Największy sekret szpaka kryje się jednak w tym, że jego piękno często jest niewidoczne dla pośpiesznego spojrzenia. Dopiero dobre światło, cierpliwość i uważność pokazują, że ten „zwykły ptak z trawnika” ma pióra mieniące się jak metal, potrafi śpiewać cudzymi głosami i latać w stadzie jak część wielkiej, żywej ławicy na niebie.

